 |
 |
|
 | |  |
Pudelek
Ogarniacz kuwety
Dołączył: 10 Lis 2006 |
Posty: 5794 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Ostrzeżeń: 0/3
|
Skąd: Oberschlesien, Kreis Nikolei und Kreis Oppeln |
|
 |
Wysłany: Czw 12:20, 10 Wrz 2009 |
|
 |
|
 |
 |
na skrót z drogi na pewno trafi, bo szlaban widać z tej drogi. a potem prosto w górę. ja akurat wyszedłem na szlak, nie na przysiółek, ale to było w owe straszne Walentynki, gdzie śniegu było od kolan do z każdym metrem więcej... gdybym próbował przejść przez pola, to pewno już bym stamtąd nie wyszedł - raz podjąłem próbę przedostania się z drogi przez drzewa właśnie na pole - gdy wpadłem w zaspę większą ode mnie to zrezygnowałem... podsumowując - idąc od szlabanu cały czas w górę będzie tam potem zakręt w prawo i zakręt w lewo i dochodzimy do szlaku zielonego, skąd do Chatki jest może 300 metrów - bez śniegu to 30-40 minut, w zimę szedłem ponad 3 godziny, w tym ostatni odcinek szlakowy prawie godzinę (co ja mówię, ostatnie kilkadziesiąt metrów kiedy widziałem już chatkę - i śmiejącego się Staszka - zajęło mi z 20 minut...)
|
|
 |
|
 |
 | |  |
 |
 | |  |
Kris_61
Dołączył: 03 Wrz 2009 |
Posty: 725 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Ostrzeżeń: 0/3
|
Skąd: Bytom |
|
 |
Wysłany: Pią 19:00, 18 Wrz 2009 |
|
 |
|
 |
 |
Pudelek napisał: | na skrót z drogi na pewno trafi, bo szlaban widać z tej drogi. a potem prosto w górę. ja akurat wyszedłem na szlak, nie na przysiółek, ale to było w owe straszne Walentynki, gdzie śniegu było od kolan do z każdym metrem więcej... gdybym próbował przejść przez pola, to pewno już bym stamtąd nie wyszedł - raz podjąłem próbę przedostania się z drogi przez drzewa właśnie na pole - gdy wpadłem w zaspę większą ode mnie to zrezygnowałem... podsumowując - idąc od szlabanu cały czas w górę będzie tam potem zakręt w prawo i zakręt w lewo i dochodzimy do szlaku zielonego, skąd do Chatki jest może 300 metrów - bez śniegu to 30-40 minut, w zimę szedłem ponad 3 godziny, w tym ostatni odcinek szlakowy prawie godzinę (co ja mówię, ostatnie kilkadziesiąt metrów kiedy widziałem już chatkę - i śmiejącego się Staszka - zajęło mi z 20 minut...) |
Jutro o 7:00 jadę na gibasy z rodzinka.
Najpierw do "Basi", potem na groń
Powiedzcie gdzie najlepiej zaparkowac auto?
|
|
 |
 | |  |
 |
 | |  |
Mieczkos
Dołączył: 29 Wrz 2009 |
Posty: 1 |
Przeczytał: 0 tematów
|
Ostrzeżeń: 0/3
|
|
|
 |
Wysłany: Wto 0:57, 29 Wrz 2009 |
|
 |
|
 |
 |
Witam
na Gibasach po raz pierwszy byłem w 1991 i potem, latem zimą aż do 1997
potem była dłuuuuuuga przerwa i dotarliśmy tam dopiero w lipcu tego roku
no a potem II Zlot czyli 21 rocznica 4 września 2009
to miejsce niezapomniane
a Staszek to kopalnia wiedzy o historii całego obszaru i niesamowicie pamięta ludzi i z wieloma utrzymuje kontakt
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 2 z 2
|
|
|
|  |